Jump to content
AIR_MJ

[2016/2017] Draft/rozgrywki - 1. liga H2H Yahoo

Recommended Posts

Jebany PJ Tucker, wrzuciłbym kogokolwiek innego i bym to wygrał ;)

Teraz pokazuje Twoją wygraną w STL Pitrekk, a po 7 był remis, nie wiem o co chodzi.

 

Gratulacje Czarnuchu, finał był zacięty do ostatniej godziny!

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie niestety porazka 2-7, Zmijor przejechal po mnie jak po szmacie! Ale jak grac jak Marc Gasol wypadl na caly tydzien...

Dzieki za sezon Panowie! Do pazdziernika...

Pozdr,

Kuba

Share this post


Link to post
Share on other sites

gratulacje dla Piotrka. Było komu kibicować. W mojej lidze na ESPN mu nie poszło, to odbił sobie w tej mało istotnej lidze :D

 

Ja cieszę się z utrzymania i za rok będzie lepiej. Musi być. Szkoda, że PG zaczął grać jak ma nóz na gardle z wejściem do all NBA teamu i widać gra definitywnie pod siebie a nie dla Indiany. Dla mine jako 1 runda w drafcie kolo jest skreślony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje dla wszystkich medalistów. U mnie pozostał niedosyt, bo mogło być lepiej niż to 5 miejsce, ale w przeciągu całego sezonu na takie zasłużyłem. Trzeba się cieszyć z utrzymania w tej lidze, bo to też duży sukces patrząc na teamy które nas opuszczają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki knt, zmusiłes mnie do wysiłku w tym finale i do zaawansowanych analiz jakich nie robiłem od początku sezonu...;-)

 

Gdzieś tak koło czwartku wyszło mi że wszystko się rozstrzygnie w punktach i na punkty właśnie cisnalem. Okazało się inaczej i wygrałem dzięki stilom :-) choć jak rano zobaczyłem remis to pomyślałem że trochę śmiesznie byłoby wygrać ligę remisujac dwie z trzech rund...

 

Miałem jednak mocny i co ważniejsze zdrowy skład. Jedynie Reggie Jackson mnie wkurwial, trzymałem go cały sezon licząc że się ogarnie aż w końcu wjebalem na zbity pysk w trakcie drugiej rundy chyba...;-)

 

Ps. Co do niefartownych pobrań to ja straciłem w finale jedno pobranie na nicka jounga który w ogóle nie powachal parkietu...

 

DO NASTĘPNEGO!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ps. Czy Wam też siewydaje że strasznie wysoki poziom tych PO był? Wszystkie meczapy praktycznie 5-4 się kończyły. I bardzo wyrównane w obrębie poszczególnych kategorii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje pitrekk, było mega ciężko, ale honor starych mistrzów uratowałeś :K

 

Dzięki też wszystkim za te lata rywalizacji w pierwszej lidze. Dla mnie była ona co roku podstawą, od której planowanie nowego sezonu się zaczynało. Niestety fantasy nba nie poświęciłem tyle uwagi co w poprzednich latach i zaliczyłem wyjątkowo kiepski sezon. Będę się musiał zastanowić czy takie granie ma sens, ale mam nadzieję, że motywacji dalej starczy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje pitrekk, wygrać tak mocną ligę to nie lada wyczyn :K

Ja podobnie jak Andrew na fantasy NBA mam coraz mniej czasu ( MJ junior urodził się dzień po naszym drafcie) i szczerze zmieniły mi się priorytety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie! Ja mam już dwóch takich juniorów i wiadomo że nie ma czasu żeby codziennie sleczec po kilka godzin nad fantasy. Ale gdzieś tam zawsze na komórce lub w robocie 15 MIN się znajdzie ;-) do zobaczenia za rok!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki Kuba za ciekawy pojedynek o 3 miejsce. Moze koncowy wynik tego nie odzwierciedla ale sporo sie musialem napocic i naliczyc hehe zeby ten tydzien wygrac. Ciesze sie z 3 miejsca tym bardziej, ze po raz kolejny wracalem w tym sezonie po jedno-sezonowej banicji w 2 lidze.

 

Gratulacje dla Murzyna za wygranie naszej bardzo wyrownanej i mocnej ligi. Knt gratki jeszcze raz za emocjonujacy polfinal i ciekawa walke w finale (sledzilem Wasze poczynania i faktycznie do ostatniej chwili wazyly sie losy mistrzostwa).

 

Dzieki dla wszystkich graczy za fajny sezon i mam nadzieje, ze nikt nie zrezygnuje z dalszej gry na Sznurowadle. Mysle, ze chwile czasu sie zawsze jakos uda wygospodarowac zeby pograc w fantasy, choc pisze to z perspektywy ojca z "az" 4-dniowym stazem ;)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam 5 latkę i 7 latka i jedyne kiedy mam czas to wstać o 6 rano przed nimi i zaczynającym się zgiełkiem przedszkolno - szkolnym. W pracy zablokowali mi net (całej firmie) i skończyło się eldorado.

Jednakże ta zabawa jest fajna i gdyby nie ona, to całkowicie pewnie wypadłbym z obiegu, tak jak wypadłem w przypadku narciarstwa czy innych sportów. Dzięki fantasy nadal śledzę kolarzy, premier league i bundesligę, no i NBA :) Mam nadzieję, że nikt nie zrezygnuje ,choć niestety taka jets kolej rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×