Jump to content
cieglo

[2013/2014] Draft/rozgrywki - 1. liga H2H Yahoo

Recommended Posts

Generalnie nie ma to jak grac, ktorys juz sezon w pierwszej lidze z niezlymi wynikami, a pozniej jak ktos zapomni wystawic jeden dzien sklad, zostac przez polowe ligi oskarzony o jakies oszustwa...brak slow. Teoria spisku dotyczaca jakichs wczesniejszych moich rzekomo "podrasowanych" pojedynkow swiadczy jedynie o tym, ze niektorzy nie potrafia chyba z pokora przyjac osiaganego przez siebie, jak ktos to slusznie wczesniej ujal przez caly sezon wyniku. Ja spedzam nad Fantasy grube godziny i walcze o kazdy punkt, nie mialbym satysfakcji ze swojego wyniku gdybym mial go osiagnac przy pomocy jakichs machloi...

 

No coz, Bydzia sie przyznal, ze poprostu zapomnial wystawic sklad wiec zakladam, iz watpliwosci w tej kwestiii zostaly rozwiane. Dodatkowo uwazam rowniez, ze jesli nawet zrobilby taki ruch z premedytacja aby zajac dogodniejsze dla siebie miejsce w playoff to dlaczego mialoby to byc zakazane. Przeciez jest to kolejny z elementow taktyki, taki jak przykladowo wybranie skladu w drafcie typowo na play-offs a nie na sezon, czyli pod mocne 5 z 9 statystyk, czy sciagniecie kilku graczy pod koniec tygodnia aby miec lepszy wynik w stratach czy % rzutow.

 

Podsumowujac, po zaistnialej sytuacji, mam jeszcze wieksza motywacje aby w przyszlym sezonie skopac Wam dupska jesli bedzie mi dane grac w I lidze :]]]

Share this post


Link to post
Share on other sites

NIe wystawiając składów w kilku sytuacjach ja też ucierpiałem bo dwa chyba razy mogłem wygrać mecz z przeciwnikiem, a przez jedno niewystawienie w tygodniu nie udało mi się dogonić go i potem tylko totalne wkurzenie pozostało.

Na sytuację w tabeli pracuje się cały sezon, tak więc te uwagi graby nieco chyba przesadzone w moją stronę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, nie chce usprawiedliwiac Graby ale ...

Często decydują takie niuanse że równie dobrze mógłby być w tej chwili na 3 miejscu w tabeli.

Mecze są tak wyrównane, że jeden bład, albo jedno wstrzelenie się i sytuacja się wywraca do góry kołami.

Dlatego nie dziwmy się, że jesli w ostatnim pojedynku przeszkodziło mu coś innego i niż jego właśne działanie to czuje się "oszukany".

Przegrać w równej walce jest łatwo, przegrać bo ktoś czegoś nie dopilnował i walka nie była równa to zupełnie co innego.

Rzeczywiście pracuje się cały sezon.

Ale kto to pamięta? Liczy się ostatni meczap, miejsce po PO czy ewentualny spadek.

Graba - łeb do góry i walczysz do końca. Przynajmniej będziesz wiedział, że zrobiłeś wszystko co można było.

A Żmijor: no cóż, czy ja już kiedyś nie pisałem o jego "szczęściu"? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oceniamy konkretną sytuację, w której ktoś z realnymi szansami na utrzymanie się w lidze może dostać po tyłku tylko dlatego, że ktoś inny WYPACZA wynik swojego meczapu. Czy to jest w porządku? Nie.

 

Co do wystawiania zawodników na początku sezonu: nie można tego wyciągać w obecnych okolicznościach bo jestem zdania, że KAŻDY w tej lidze (i niezależnie od dyscypliny w wystawianiu składu) powinien niezależnie od etapu sezonu mieć możliwość uczciwej rywalizacji. W tej sytuacji taką możliwość 3 drużyny tracą a co najmniej jedna z nich żadnych wakacji w wystawianiu składu sobie nie robiła.

 

PS. Samo tankowanie uważam za parszywą metodę poprawy swoich wyników. Uważam to za niegodne sportowca i policzek dla idei rywalizacji w ogóle. Tak rywalizują cwaniaki. Chcesz być cwaniakiem - proszę bardzo ale ja tego pochwalać nie zamierzam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rudolf,

 

Miałeś 3 ruchy z FA w całym sezonie, trzy...dlaczego nie ustawisz składu na cały tydzień? Nie walczysz o waiverów, którzy zaburzają ustawienia składu, miałbyś spokój na cały tydzień i nie musiałbyś się martwić, że o czymś zapomniałeś. Taka dobra rada na przyszły sezon.

 

knt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że i ja jestem stroną zainteresowaną w temacie i trochę mnie boli, że przez coś takiego, choć nie tylko to mogę, choć nie muszę spaść na niższy poziom rozgrywek. Niemniej jednak to co ktoś robi w konkretnym meczapie jest zazwyczaj tylko i wyłącznie jego sprawą i każdy skupia się na sobie i przeciwniku. Nieważne czy czyjeś działania, dokonane z premedytacją, lub zwyczajny brak działań mają wpływ na jakikolwiek inny meczap, my nie mamy prawa i możliwości tego weryfikować i oceniać.

 

Dodatkowo tutaj miało miejsce zwyczajne niedopatrzenie, jak poinformował nas El-Maniaque, więc mimo, że niesmak pozostanie, to trzeba walczyć do końca i przejść obok tematu...

 

Lajf :V is brutal and full of zasadzkas...

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

PS. Samo tankowanie uważam za parszywą metodę poprawy swoich wyników. Uważam to za niegodne sportowca i policzek dla idei rywalizacji w ogóle. Tak rywalizują cwaniaki. Chcesz być cwaniakiem - proszę bardzo ale ja tego pochwalać nie zamierzam.

 

No całkiem ładnie Ci to wyszło, chyba żywcem wzięte z przemówienia pierwszomajowego ;-).

Ja uważam inaczej. Jeżeli komuś na tydzień przed PO łamie się lokomotywa składu, np. Aldridge to nie celowanie w niego w PO, byłoby głupotą a nie wzniosłą ideą. Jeżeli ktoś grał na tyle dobrze cały RS, że może sobie pozwolić na wybór przeciwnika w PO to jego święte prawo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że tym wtorkowym niewystawieniem składu zasrałem sobie ten tydzień z przeciwnikiem żmiją :D

 

Ciężko będzie się podnieść :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

oo tego się nie spodziewałem, że zakończę fazę regularną jako lider :) sorry Pitrekk za przerwanie pięknej serii :E tylko tak do końca nie wiem czy to jest akurat dobre rozstawienie dla mnie - najpierw Woodley a potem potencjalny pojedynek z mocno mi "nieleżącymi" Pseudosonics lub HFC w półfinale. chyba przyzwyczajałem się już do innego toku wydarzeń (Bydzia a potem DyrDyr/Czarnuchy)

 

doliczyłem wyniki Bulls z wtorku do ogólnego rozrachunku - skończyłoby się 3-6 (zwycięstwa Bydzi w PTS i BL, skok w FT ale niewystarczający) zamiast 1-1-7, czyli jakby różnica o 1,5 gry na niekorzyść Żmijowców w stosunku do Graby - która nie zmieniłaby i tak kolejności w tabeli na miejscach 9-12. w tabeli PO spadnięcie z potencjalnej 6ej na 7 pozycję to i tak chyba wystarczający kłopot dla BB, także nie ma co mieszać i na tym powinna się skończyć afera gapiowsko-niewystawienniczo-badkitty-foulplayowska

Share this post


Link to post
Share on other sites

siema Gooz, no przerwales moja serie brutalnie :)

Choc w sumie lepiej teraz niuz w pierwszym tygodniu PO.

Bez zagladania w szczegoly wyglada to jak grtuby wpierdol. 2-7, ale jednak w kilku kat bylo dosc blisko. 35 pkt, 16 reb, 6 ast, 3 blk - jeden dobry meczyk Noah ;)

 

Ja sie zastanawiam co sie podzialo z Gerardem ze tez taki wpierdol obskoczyl od Nalesnika. Nie zeby mnie to jakos bardzo martwilo przed cwiercfinalem... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pitrekk: nie wiem czy rozmyślnie ale bardzo prawdopodobne, szczególnie czytając jego komentarze, że Gerard celował w przeciwnika.

Bodajże w czwartek nie wystawił składu.

Ale tak jak piszę, nie wiem czy to rozmyślnie.

W sumie tego wyniku jeszcze w sobote nic nie zapowiadało.

Ja zyskałem rywala, z którym pewnie wdupię ale na tym poziomie to wdupiłbym i od Gerarda.

On za to zyskał Pitrkka do pojedynku - czy to zaplanował?

Chyba jednak tak :D

A ja, cóż - mam taki team, że z każdym powalczę.

Najwazniejszy plan wykopnany - jest PO.

Nigdy nie byłem na podium, może teraz?

Chociaż, jeśli w poprzednim sezonie, gdzie długo liderowałem się nie udało to dlaczego miałoby się udać teraz?

No cóż, bawimy się i niech wygra lepszy.

Powodzenia Andrew

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesli Gerard celowal w przeciwnika i chcial mnie to szacuneczek :)

bo przewidziec jak to sie wszystko zakonczy na miejscach 1-3 i 4-7 nie bylo latwo.

ja tez wykonalem juz plan minimum, ktory jeszcze nie tak dawno wydawal sie mocno nierealny.

zobaczymy co przyniosa PO, choc schedule jakis przyjazny dla mnie nie jest...

 

@gooz: aha no to wszystko jasne. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za grę w tym sezonie, widzimy się za dwa lata ;) Powodzenia w PO, szykują się bardzo ciekawie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te, Cieglo, ale jaja - to w takim razie my się widzimy w finale drugiej ligi w przyszłym sezonie... :R

Share this post


Link to post
Share on other sites
jesli Gerard celowal w przeciwnika i chcial mnie to szacuneczek :)

 

Tia, celowałem ale w kogo innego :-)

Akurat Ciebie zdecydowanie wolałbym uniknąć. Tak to jest jak się za dużo kombinuje :-\

Share this post


Link to post
Share on other sites
jesli Gerard celowal w przeciwnika i chcial mnie to szacuneczek :)

 

Tia, celowałem ale w kogo innego :-)

Akurat Ciebie zdecydowanie wolałbym uniknąć. Tak to jest jak się za dużo kombinuje :-\

 

tez probowalem celowac, ale po 3 dniach chyba dalem sobie spokoj, bo stwierdzilem, ze nie ma opcji aby to sie udalo... Masz fajny schedule, juz po dzisiejszym dniu, gdzie gral Ci komplet a mi tylko trzech nasz spora przewage.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Murzyn, ja sie nie czaje, nie zagladam tu za czesto, ale po prostu czuje ze to moj prierwszy i ostatni tydzien w play-offach, z moim skladem i schedule'm na koniec sezonu to moge sobie to kaczek postrzelac a nie grac w PO… bede walczyl tak czy inaczej.

 

Pozdro,

Kuba

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe, mam podobne odczucia Kuba :)

schedule ssie!

ILOSC GIER JA-GERARD

 

PON 3-8

WT 6-4

SR 8-8

CZW 2-6

PT 7-7

SOB 8-7

ND 8-6

RAZEM 42-46

 

cztery gry przewagi Gerarda, przy czym latwiej mu bedzie zalatac dziury (i powiekszyc przewage w ilosci gier) w sobote czy w niedziele czy nawet w piatek niz mi w poniedzialek czy w czwratek gdzie sam szrot bedzie na FA...

 

ps. w czwartek mam 2 tylko dlatego, ze juz pod katem tego dnia wlasnie wzialem z FA jacka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Benonie i Cięglarzu, czeka Was srogie rozczarowanie. Wszak idę za Wami do drugoligowego piekła... Ale wstyd. :C

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×