Jump to content
MKA

[2014/2015] Draft/rozgrywki - 1. liga H2H Yahoo

Recommended Posts

dzieki gooz, walczylem, kombinowalem, ale jednak miales po prostu lepszy team... probowalem wyciagnac trojki, stile i punkty bo tylko to dawalo mi awans, niestety udalo sie tylko ze stilami. gratulacje dla wszystkich polfinalistow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ligach FP jakoś na ogół więcej czasu jest na pogodzenie się z porażką, więc te gratulacje, które regularnie MJ-owi składam trochę łatwiej przychodzą.

 

Tak jak się spodziewałem, sprawa awansu była otwarta do samego końca. Po odpadnięciu Harrisa, wolnym DMC, zabrakło mi jednak trochę siły ognia, a kilku ludzi MJ-a na moje nieszczęście rozegrało jedne z najlepszych tygodni w sezonie - Redick!!, 2 x Triple-double Paytona, świetny był też Ariza i Mirotić. W ostatni dzień trochę jeszcze liczyłem na Drummondowo-Howardowy :) dzień Peytona na linii rzutów wolnych, ale i tu się nie udało.

 

Wielki szacun MJ jednak za cały Twój sezon w h2h, na ten półfinał na pewno zapracowałeś, a mam nadzieję że to nie koniec. Szkoda że to na Ciebie trafiłem już w pierwszej rundzie. Graty dla wszystkich półfinalistów, ale kibicuję, żeby najbliższe 2 tygodnie to Twoja drużyna dalej grała na najwyższych obrotach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki Gerard za pojedynek, 4-4 mówi samo za siebie, walka do samego końca.

 

Dzięki, gratulacje i powodzenia w dalszej walce. Po tak dobrym RS-ie należał Ci się awans przynajmniej do półfinału, a trzymam kciuki, żebyś wygrał wszystko.

U mnie niestety nie wypaliła wymiana za Davisa, bo ten akurat w tym tygodniu postanowił robić sobie wolne. Ale musiałem zaryzykować, bo, odchodząc, interesowało mnie tylko 1 miejsce.

Przynajmniej będzie jeszcze motywacja żeby tu kiedyś wrócić ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W ligach FP jakoś na ogół więcej czasu jest na pogodzenie się z porażką, więc te gratulacje, które regularnie MJ-owi składam trochę łatwiej przychodzą.

 

Tak jak się spodziewałem, sprawa awansu była otwarta do samego końca. Po odpadnięciu Harrisa, wolnym DMC, zabrakło mi jednak trochę siły ognia, a kilku ludzi MJ-a na moje nieszczęście rozegrało jedne z najlepszych tygodni w sezonie - Redick!!, 2 x Triple-double Paytona, świetny był też Ariza i Mirotić. W ostatni dzień trochę jeszcze liczyłem na Drummondowo-Howardowy :) dzień Peytona na linii rzutów wolnych, ale i tu się nie udało.

 

Wielki szacun MJ jednak za cały Twój sezon w h2h, na ten półfinał na pewno zapracowałeś, a mam nadzieję że to nie koniec. Szkoda że to na Ciebie trafiłem już w pierwszej rundzie. Graty dla wszystkich półfinalistów, ale kibicuję, żeby najbliższe 2 tygodnie to Twoja drużyna dalej grała na najwyższych obrotach.

 

Andrew - jak pisałem przed PO, byłeś ostatnią osobą na którą chciałbym trafić w 1 rundzie.

Przed naszym pojedynkiem połamał się Ibaka i byłem praktycznie pewien, że rozbijesz mnie w pył, do tego spanikowałem i szybko wykorzystałem limit zmian.

Na szczęście moja ekipa rzucała wyjątkowo dobrze i nie popełniała strat co pozwoliło mi się utrzymać w grze, ale dość pewnie prowadziłeś 5-4 po czwartku.

Uratowały mnie kontuzje w Twojej ekipie i dobra forma moich graczy na finiszu dzięki czemu wyprzedziłem Cię w punktach i wydawało się, że jest wszystko pod kontrolą, a tu w końcówce meczu DAl -PNX Parsons i Morris spudłowali FT i o 4.30 , była różnica .008% Noel w końcówce meczu rzucał 2FT..... 1 celny .005% i ... pudło, co dało .011% różnicy i prawie przyprawiło mnie o atak serca ;)

 

Patrząc na wyniki innych par wygrałbyś pojedynek zarówno z Kubą, KNTem i Goozem.

Mam nadzieję, że powetujesz sobie tę porażkę i zostaniesz Mistrzem Polski Fantasy NBA. :K

Share this post


Link to post
Share on other sites

niby prowadziłem cały tydzień ale wiadomo było, że sobota będzie decydujaca w moim pojedynku z MJem. no i po jego "mega" sobocie potrzebowałbym "giga" niedzieli żeby przejąć dwie kategorie, a historia moich niedzielnych produkcji nie zachwyca. końcówka drugiego półfinału o wiele ciekawiej się zapowiada :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

wow ustanowiłem chyba właśnie nowy kanon fantasy pecha! grając w trzech możliwych półfinałach sznurkowych rozgrywek H2H, wygrywając jeszcze parę minut po godz. 2 w każdym z nich, ostatecznie w żadnym nie awansowałem do finału :C

można powiedzieć, że porażka z MJem tutaj była najbardziej sromotna, bo przegrałem 2-ma przechwytami i 4-ema zbiórkami.. natomiast w budżetówce poległem 1-ym przechwytem a w MP 1-dną trójką (a było blisko też w FT, BLK i REB)...

niemniej gratulacje dla szczęściarzy i powodzenia w dalszej walce! choć nie - nie grajta w to bo H2H jest głuuuupieeeee :) buuuuuuuuuuuuuu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Gooz za ciekawy pojedynek, jak zwykle emocje były do samego końca i niewiele brakło, a dzięki "giga" niedzieli wyprzedziłbyś mnie na finiszu ;) .

Finał z KNTem zapowiada się arcyciekawie. Dodatkowym smaczkiem będzie to, że KNT najprawdopodobniej wygra w tym sezonie moją ulubioną ligę fantasy points, więc mam podwójną motywację, aby mu dokopać w finale ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest finał! ;-)

 

Dzięki Woodley za pojedynek, wczoraj miałem różne pomysły na skład wyjściowy i byłem o krok od posadzenia kilku grajków na ławie, ale zabrakło mi odwagi ;-) Na szczęście przegoniłem Cię w STL i wszystko dobrze się skończyło...dla mnie dobrze.

 

MJ patrząć na Twój line-up ciężko mi dla siebie znaleźć pozytywy, będzie ciężko, ale powalczę!

Pamiętam jak na początku sezonu pisałem o Twoim "zagubieniu" na drafcie, chciałbym się tak gubić co sezon jak Ty ;) Powodzenia w walce.

Co do FP to kontuzje mogą mnie zepchnąć z majstra.

 

KNT

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć, chłopaczyny. Guess who's back :P

 

No trudno.

 

Pisałeś, że jak jestem dobry, to wrócę. Sorry, jakoś tak wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@KNT

Gratuluje wygrania polfinalu, jednym steal'em:) Ja nie mam nic wiecej do powiedzenia, po prostu nie przylozylem sie w tym tygodniu, na stokach na Slowacji nie maja wifi, wiec na szybko raz na dzien rotowalem i ustawialem sklad, ale fakt faktem przegralem w moich zazwyczaj mocnych kategoriach.

Powodzenia w finale!

Share this post


Link to post
Share on other sites

brawo dla MJa - to się nazywa wrócić do ligi z klasą! doskonałe potwierdzenie, że sezon 2012 był wypadkiem przy pracy :)

Woodleya zniszczyły kontuzje i zaskakująco łatwo udało się zdobyć brąz ale dzięki za dobry sezon!

 

ostateczna tabelka:

2ik4lsy.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpuściłem trochę walkę o 7 miejsce, nie interesuje mnie rywalizacja o pietruszkę. Choć akurat jeśli chodzi o niewystawienie składu na ostatni dzień to zwykłe zapomnienie. Nie chciało mi się już po prostu kombinować i aktywować z FA kogo się da, bo to już nie miało sensu.

 

Gratki dla MJ i reszty medalistów. Ja się cieszę, że jedyny pożytek z tego fatalnego dla mnie sezonu jest to, że zachowałem ligowy byt i to bez pomocy Gerarda.

 

Dzięki wszystkim za grę, fajnie, że tutaj nikt nie olał zabawy. Ale w końcu to jednak 1 liga.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje MJ. Niezły sezon Ci wyszedł.

Sorki, że tak późno, ale ja się chyba jednak z Wami pożegnam.

Za dużo nerwów mnie to kosztuje, ze nie żyje NBA a tylko statami.

Późno, ale myślę że dacie radę to poukładać.

I powodzenia w przyszłym sezonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

i tu rowniez gratulacje dla zwyciezcy i medalistow.

MJ ladnie pokazal komus kto go skazywal na spadek z ligi przed sezonem :):)

 

@ bulek - ja za to nie odpuszczalem do konca i ciesze sie ze udalo mi sie poprawic o ta jedna pozycje wzgledem poprzedniego sezonu :) Kontynuujac trend, strzezcie sie sezonu 2020/2021 - wtedy wracam na tron ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Medale już pakuję do paczki ;)

 

Graty pany, MJ masakruje także w h2h (pamiętajcie, nie wolno go niedoceniać bo bestia bierze do siebie i nie daje pograć ;)), świetny sezon knt. Gooz - zawsze w topie, wiadomo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jednak przegrałem z mistrzem :) , wielkie gratulacje MJ, bo szczerze mówiąc po drafcie też nie widziałem Cię w gronie faworytów. Mądrymi ruchami i dobrą strategią wyszedłeś jednak na swoje ;) Knt i goozowi za rozegrany sezon na pewno też należy się uznanie.

 

Sorki, że tak późno, ale ja się chyba jednak z Wami pożegnam.

Za dużo nerwów mnie to kosztuje, ze nie żyje NBA a tylko statami.

 

Chwilami mam podobne odczucia, więc rozumiem. Nad skończeniem przygody z fantasy też się poważnie zastanawiam, ale może lepiej dać sobie czas do tego września i terminu ostatecznych deklaracji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

fakin shit, mam nadzieje Panowie ze nie pracujecie w korporacjach ;) wypalenie zawodowe rozumiem, ale w fantasy? ;)ja mysle, ze sezon jest po prostu za dlugi, zarowno dla zawodnikow jak i dla graczy fantasy. Odpocznijcie do wrzesnia i zobaczycie ze zmienicie zdanie.

 

ps. zrobilem maly risercz i do 1 ligi wracaja GRB i Tramwaje - fajnie, stare wygi po rocznej banicji wracaja :)

 

no i bedzie tez doplyw zupelnie swiezej krwi:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pitrekk, ja nie, chyba nie śledzisz wypowiedzi knt :) Za słaby jestem ale przynajmniej uparty i za rok spróbuję ponownie :) I za rok, i za rok... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×